Pisk paska od wspomagania

Stuka, puka, kapie, cieknie...
ODPOWIEDZ
gumczaskw
Obserwatorek
Posty: 27
Rejestracja: 14 sty 2018, o 00:52
Imię: Kamil
Chevi: Cruze 2.0 VCDI 163KM
Lokalizacja: EL/CAL
Kontakt:

Pisk paska od wspomagania

Post autor: gumczaskw » 13 cze 2018, o 12:20

Drodzy,
Podczas skręcania słyszę jak piszczy pasek od wspomagania.
Pytanie co powinienem wymienić : sam pasek czy również napinacz.

Jeśli możecie podpowiedzieć gdzie najlepiej kupić i jakiej marki to będę wdzięczny.

Ps. Jak określacie poziom skomplikowania wymiany we własnym zakresie?

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9855
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Pisk paska od wspomagania

Post autor: wszim » 13 cze 2018, o 20:34

Wymienić pasek i napinacz. Zawsze wymienia się komplet.

robciok
Obserwatorek
Posty: 37
Rejestracja: 14 sty 2015, o 13:24
Imię: Robert
Chevi: Cruze 2.0 195KM
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
Kontakt:

Re: Pisk paska od wspomagania

Post autor: robciok » 17 cze 2018, o 13:21

Wymieniałem miesiąc temu na Gates 6PK2220XS. Napinacza nie wymieniałem. Największy problem miałem z naprężeniem go i zabezpieczeniem sworzniem. Nie miałem odpowiedniego klucza (pozycja 2 na pierwszym zdjęciu) więc zrobiłem go sobie sam.
Przodem wjechałem na podjazd na taką wysokość, że mogłem usiąść pod silnikiem. Do zdjęcia koło, nadkole, osłona dolna silnika, osłona koła pasowego.
Załączniki
2506200.png
napinacz paska
2373217.png
osłona koła pasowego

kochar
Aktywny
Posty: 96
Rejestracja: 6 paź 2016, o 17:13
Imię: JAN
Chevi: ORLANDO 2.0l VCDI
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Pisk paska od wspomagania

Post autor: kochar » 17 cze 2018, o 19:42

Jestem przed wymianą paska, możesz coś więcej o kluczu do napinacza :piwo3:

robciok
Obserwatorek
Posty: 37
Rejestracja: 14 sty 2015, o 13:24
Imię: Robert
Chevi: Cruze 2.0 195KM
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
Kontakt:

Re: Pisk paska od wspomagania

Post autor: robciok » 18 cze 2018, o 22:41

zrobiłem go z z z dwóch płaskowników,w miejscu łączenia naciąłem dłuższy i zaspawałem. Naprężenie napinacza było na tyle duże, że ten krótszy kawałek płaskownika się wyginał więc musiałem go z tylu wzmocnić. Jak chcesz jutro po południu mogę zrobić zdjęcie jak on wygląda.
Załączniki
2506200.png

kochar
Aktywny
Posty: 96
Rejestracja: 6 paź 2016, o 17:13
Imię: JAN
Chevi: ORLANDO 2.0l VCDI
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Pisk paska od wspomagania

Post autor: kochar » 19 cze 2018, o 17:13

Dzięki, zdjęcie możesz wstawić ale nie koniecznie wiem o co chodzi. :piwo3:

kochar
Aktywny
Posty: 96
Rejestracja: 6 paź 2016, o 17:13
Imię: JAN
Chevi: ORLANDO 2.0l VCDI
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Pisk paska od wspomagania

Post autor: kochar » 29 cze 2018, o 17:48

robciok pisze:
17 cze 2018, o 13:21
Wymieniałem miesiąc temu na Gates 6PK2220XS. Napinacza nie wymieniałem. Największy problem miałem z naprężeniem go i zabezpieczeniem sworzniem. Nie miałem odpowiedniego klucza (pozycja 2 na pierwszym zdjęciu) więc zrobiłem go sobie sam.
Przodem wjechałem na podjazd na taką wysokość, że mogłem usiąść pod silnikiem. Do zdjęcia koło, nadkole, osłona dolna silnika, osłona koła pasowego.
Myślałem że to jakiś specjalny klucz a wystarczy zwykła wygięta oczkowa 17 lub nasadka 12 kątowa z krótką przedłużką.
Ja w Olku koła nie ściągałem, wszystko zrobiłem z kanału. :piwo3:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Cruze Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości